top of page

5 prostych zasad, żeby zdjęcia wyglądały lepiej

  • 19 cze 2015
  • 7 minut(y) czytania

Najczęstszym powodem decyzji o zakupie "porządnego" aparatu jest chęć robienia lepszych zdjęć. Często jednak, mimo wykorzystania sprzętu bardziej zaawansowanego niż prosty kompakt czy smartfon, początkujący fotografowie są zawiedzeni rezultatami. Oto pięć prostych zasad, które natychmiast poprawią wygląd zdjęć.

Wiele razy na forach fotograficznych spotkałem się z pytaniami "jaki aparat należy kupić, by robić piękne zdjęcia?". Często w takich pytaniach pojawia się dosyć zasadniczy problem: "Kupiłem zaawansowany aparat, a moje zdjęcia nie poprawiły się w stosunku do tych robionych smartfonem lub prostym kompaktem. Mówi się, że to nie aparat robi zdjęcia, tylko fotograf. Dużo w tym prawdy. Aby wykorzystać możliwości nowego sprzętu, trzeba poszerzyć swoją wiedzę i umiejętności. Tym razem opracowałem dla zupełnie początkujących czytelników krótkie pięć zasad, które natychmiast poprawią jakość zdjęć i pozwolą wykorzystać możliwości "porządnego" aparatu: zaawansowanego kompaktu, lustrzanki czy bezlusterkowca. To proste do zastosowania triki, dzięki którym Wasze zdjęcia staną się lepsze. Te zasady nie zagwarantują wspaniałych zdjęć. One tylko pomogą uniknąć typowych błędów, które psują zdjęcia. Nadal dużo zależy od Waszej spostrzegawczości, dobrego oka i... gustu.

ZASADA NR 1: UŻYWAJ MAŁEJ GŁĘBI OSTROŚCI

Wyraźny główny temat i ładnie rozmyte tło, to coś, co znajdziecie na wielu zdjęciach zbierających mnóstwo lajków na Facebooku i Instagramie. I nic dziwnego. Zastosowanie małej głębi ostrości, to najprostszy trik, żeby zdjęcie wyglądało dobrze. Rozmycie tła i pozostałych planów pozwala na wyeksponowanie głównego tematu i nadanie mu odpowiedniej wagi. Nie musimy się też zbytnio przejmować otoczeniem, bo i tak jest... rozmyte. W rezultacie zdjęcie wygląda artystycznie i profesjonalnie.

001.jpg

małą głębia ostrości pozwala na przykład ustanowić plany zdjęciowe przy zachowaniu kontekstu zdjęcia

002.jpg

tak to zdjęcie wygląda przy większej głębi ostrości

003.jpg

mała głębia ostrości pozwala nam także "wyciszyć" nieciekawe tło

004.jpg

bardzo mała głębia ostrości pozwala nam całkowicie skupić się na temacie zdjęcia

005.jpg

bokeh czyli rozmycie może stanowić ciekawy element estetyczny uzupełniający główny temat

006.jpg

pamiętajmy również, że w płaszczyźnie ostrości możemy obiąć różne obiekty w kadrze

Recepta na rozmyte tło jest prosta: użyj jak najmniejszej wartości przymknięcia przysłony (np. od f/1,4 do f/3,5) i jak najdłuższej ogniskowej czyli zoomu. Nawet jeżeli Twój smartfon czy kompakt ma opcję sztucznego rozmycia tła, to i tak nie może się ono równać z prawdziwym bokeh, czyli rozmyciem uzyskanym przez umieszczenie tła poza ostrością. Jednak aby uzyskać naprawdę efektowną małą głębię ostrości, musimy mieć dosyć sporą matrycę i jasny obiektyw. To jeszcze jeden powód, dla którego warto zainwestować w aparat z matrycami Micro 4/3, APS-C lub nawet Full Frame.Minimum to matryca o przekątnej 1 cal. Jeżeli jesteście ciekawi dlaczego tak jest, to zajrzyjcie do jednego z artykułów podlinkowanych pod tą zasadą. Drugi z warunków - jasny obiektyw - ma umożliwić nam uzyskanie małej wartości przymknięcia przysłony. Tylko połączenie tych dwóch rzeczy zagwarantuje nam piękne rozmycie tła. Pamiętajmy jednak, że obiektyw nie może być zbyt krótki, bo użycie dłuższych ogniskowych (większego zoomu) też wpływa uzyskanie rozmycia. Jeżeli te warunki mamy spełnione, to wystarczy ustawić ostrość na wybrany temat: twarz, kwiatek czy tym podobne, otworzyć przysłonę i zrobić zdjęcie. Gwarantujemy, że wynik zrobi wrażenie. Z czasem nauczycie się kontrolować poziom efektu rozmycia dobierając przysłonę.

ZASADA NR 2: UMIEŚĆ GŁÓWNY TEMAT W MOCNYM PUNKCIE ZDJĘCIA

Może was to zdziwi, ale ludzki mózg wcale nie uznaje za najważniejsze tego co jest na środku widzianego obrazu. Wiele pokoleń twórców wizualnych - malarzy, architektów, fotografów i operatorów filmowych nauczyło nas, że na obrazie instynktownie przyciąga nas to, co znajduje się mniej, więcej w 1/3 odległości od środka do krawędzi (ramy). Z pozoru jest to dziwne, ale podobno ma to coś wspólnego z budową naszej twarzy i widzeniem obuocznym. W każdym razie te miejsca na zdjęciu nazywane są mocnymi punktami. Kadr skomponowany z ich wykorzystaniem znacznie poprawi wygląd naszego zdjęcia.

007.jpg

co przyciąga wzrok na tym zdjęciu?

008.jpg

najprostrzy schemat rozłożenia mocnych punktów w obrazie

009.jpg

chaos na zdjęciu, brakuje elementy skupiającego wzrok

010.jpg

teraz lepiej - umieszczenie kwiatu w mocnym punkcie nadało tej fotografii zupełenie inną jakość

011.jpg

co chciał pokazać fotografujący?

012.jpg

tu widać, że najważniejszy jest otwór w murze

Ważne jednak, żeby wykorzystać tylko jeden z punktów. Jeżeli rozmieścimy jakiś motyw w kilku lub każdym z nich, to cały efekt zniknie (patrz zdjęcia kwitnącej jabłoni). Po drugie, musimy uważnie wybierać który fragment obrazu ma się znaleźć w mocnym punkcie. Pamiętajmy, że elementy przyciągające wzrok wpływają na odbiór zdjęcia. Na przykład ręka w mocnym punkcie może oznaczać coś innego niż źrenica oka. Ręka to działanie lub efekt działania. Oko z kolei przywodzi na myśl emocje, uczucia. Musimy wiedzieć co nasze zdjęcie ma powiedzieć odbiorcy. Wtedy będzie nam łatwiej zdecydować o kompozycji. Zasada ta dotyczy również wszelkich linii na zdjęciach, jak horyzont czy pnie drzew. Jeżeli one są głównym motywem zdjęcia, to również powinny się znaleźć w okolicach 1/3 kadru. Zasadę mocnego punktu z powodzeniem możemy stosować także fotografując smartfonami. Jest jednak małe odstępstwo. Wykonując zdjęcia w formacie kwadratu, na przykład na Instagrama, możemy śmiało umieścić mocny punkt na środku kadru. W tym formacie taka kompozycja też często się sprawdza. Pamiętajcie też, że fotografując aparatem cyfrowym, mamy ten luksus, że zawsze możemy łatwo przekadrować (przyciąć) zdjęcie na komputerze, a nawet już aparacie czy smartfonie.

ZASADA NR 3: PAMIĘTAJ, ŻE ŚWIATŁO TWORZY FOTOGRAFIĘ

To brzmi jak banał, ale często zapomina się, że światło ma największy wpływ wygląd fotografii. Zdjęcia są o wiele bardziej wrażliwe na jakość światła niż nasze oczy i mózg. Pozornie wydaje się, że najlepsze zdjęcia robi się w pełnym słońcu i bezchmurnym niebie. Tak jednak nie jest. Ładne zdjęcie musi mieć odpowiednią plastykę, światłocienie, kolorystykę czy plany o różnym poziomie naświetlenia. Wszystko to bardzo trudno jest uzyskać w bezchmurny dzień w południe. Dlatego fotografowie wypracowali pojęcie złotej godziny. To te pory dnia, w których słońce dopiero wschodzi lub właśnie ma zajść. W praktyce, w zależności od pory roku i szerokości geograficznej, jest to jedna do dwóch godzin po wschodzie lub przed zachodem słońca. Wtedy świat wygląda inaczej. Kąt padania promieni słonecznych jest mniejszy, światło delikatniej opływa przedmioty tworząc miękkie, ale niezbyt głębokie cienie. Kolory są wyraźniejsze, a szczegóły i faktura przedmiotów bardziej widoczne. Ten efekt możemy osiągnąć nie tylko na początku i na końcu dnia, ale także na przykład po burzy, gdy słońce wychodzi zza chmur. Gdy już poznamy magię "złotej godziny", na pewno będziemy wiedzieli jakiego światła szukać, a jakiego unikać, gdy zależy nam na estetyce zdjęć.

013.jpg

niestety to o poranku możemy liczyć na najlepsze światło, dodatkowo zmiękczone przez mgły

014.jpg

widok zepsuty płaskim światłem zachmurzonego nieba

015.jpg

podobnie jak popołudnowe słońce "wyprało" zdjęcie świątyni

016.jpg

nie tylko "złota godzina", chmury także potrafią świetnie modelować światło

017.jpg

zachód słońca wygląda pięnie nawet w smogu

O ile pełne słońce, to fałszywy przyjaciel, to lampa błyskowa jest wręcz wrogiem początkujących fotografów. Od razu należy przyjąć zasadę, że z flesza korzystamy tylko, gdy jest to absolutnie konieczne i gdy samo zdjęcie jest ważniejsze niż jego estetyka. Ostre światło lampy błyskowej wypala pierwszy plan, pozbawia przedmioty faktury i kolorów, a ludzie mają czerwone oczy. Nawet zaawansowane systemy pomiaru światła błyskowego z trudem radzą sobie z ograniczeniami ostrego punktowego błysku. Trzeba włożyć dużo wysiłku i umiejętności, żeby uzyskać ładne efekty na zdjęciach z fleszem. Robiąc zdjęcia w ciemnych pomieszczeniach i po zmroku starajmy się raczej szukać łagodnych źródeł światła: świec, lamp osłoniętych abażurami czy naturalnych źródeł jak ognisko czy kominek.

Uważajmy jednak, żeby światła nie było za mało. Mimo że współczesne aparaty mają bardzo dobre czułości i wysokie wartości ISO, to jakość zdjęć na wysokich czułościach może znacznie odbiegać od zdjęć dziennych - spadnie kontrast i pojawi się szum. Czasami zapalenie kilku dodatkowych lamp w pomieszczeniu pozwoli nam wrócić na akceptowalne poziomy czułości ISO.

ZASADA NR 4: KONTROLUJ CO JEST W KADRZE

Estetyka zdjęcia, to nie tylko główny plan. Miliony zdjęć zostało zrujnowanych przez śmietniki w tle, niedopałki papierosów z boku kadru czy znajdujące się poza kadrem - "poucinane" - fragmenty postaci jak nogi, ręce czy głowy. Teraz zapełniają portale internetowe typu "zepsute zdjęcia". Czasami warto poczekać chwilę z naciśnięciem spustu i skontrolować czy to co chcemy mamy w kadrze i czy nie ma w nim niepożądanych elementów.

018.jpg

butelka u góry jest tu przypadkiem, trzeba ją wykadrować ze zdjęcia

019.jpg

tu podobnie - ciekawy portret psuje filiżanka na drugim planie

020.jpg

częstrzym błędem są elementy aparatu, bądź jego cień w kadrze

021.jpg

czasem warto jest wybrać detal, jeśli nie możemy zapanować nad porządkiem w kadrze

022.jpg

nawet na zatłoczonej kiczowatej plaży można znaleź estetyczny detal

Szczególnie robiąc portrety starajmy się dobrać ładne tło. W tym wypadku mniej oznacza lepiej. Wybierzmy otoczenie pozbawione rozpraszających i nieestetycznych elementów jak billboardy, kosze na śmieci czy stragany z bielizną. Nawet fotografując dzieci w trakcie zabawy usuńmy z kadru niezwiązane z tematem przedmioty jak kapcie, gazety czy piloty od sprzętu TV. To samo dotyczy samego wyglądu fotografowanych osób. Nie ma co silić się na profesjonalny makijaż do zdjęć z wakacji, ale już poprawienie fryzury czy wyrównanie kołnierzyka nie jest dużym problemem. W ten sposób zdjęcia będą bardziej estetyczne. Czasami warto skupić się na jakimś detalu, wokół którego jesteśmy w stanie kontrolować otoczenie, niż pokazać całość ryzykując niechciane elementy w kadrze. Oczywiście ponownie przypominamy, że jeżeli nie da się uzyskać od razu odpowiedniego kadru, to zdjęcie można przyciąć później. Pamiętajmy o tym zanim wrzucimy na Facebooka czy Instagrama oddając się krytyce znajmych.

ZASADA NR 5: UŻYWAJ WŁAŚCIWYCH NARZĘDZI

Fotografia jest bardzo techniczną dziedziną sztuki. Aparat i akcesoria są narzędziami, które mają określone zasady wykorzystania. Chcąc świadomie kształtować wygląd zdjęcia musi poznać przynajmniej podstawy ich wykorzystania. Nawet zdając się na automatykę aparatu, będziemy mogli ocenić gdzie powstał błąd, gdy zdjęcie nie będzie nam się podobało. W sieci znajdziecie mnóstwo diagramów i obrazków pokazujących zasady działania podstawowych nastawów aparatu. Naszym zdaniem niektóre są dosyć mylące, a tak naprawdę dysponując nowoczesnym aparatem trzeba się trzymać tylko podstawowych punktów:

  • im ciemniej, tym musi być albo bardziej otwarta przysłona, albo dłuższy czas otwarcia migawki

  • im szybciej porusza się obiekt, tym konieczny krótszy czas otwarcia migawki, żeby nie był rozmazany

  • im wyższa czułość ISO, tym gorsza jakość obrazu, ale naprawdę źle robi się od ISO1600 w górę

Proste? Poza tym warto pamiętać, że do portretów powinniśmy używać dłuższych ogniskowych (większego zoomu) obiektywów. Tym większych, im bardziej chcemy skupić się na osobie. Stosując dłuższe ogniskowe unikamy zniekształcenia twarzy, na przykład nienaturalnie wydłużonego nosa. Szeroki kąt, czyli krótsze ogniskowe zostawiamy na razie do zdjęć krajobrazów i otoczenia, a także do zdjęć z bliskiej odległości.

023.jpg

dłuższe ogniskowe dają lepsze, klasyczne portrety

024.jpg

im mniej światła tym dłuższy czas, czasem za krótki by zrobić zdjęcie z ręki

025.jpg

trzeba wtedy użyć statywu, bądź położyć aparat np. na murku

026.jpg

w większości aparatów ISO powyżej wartości 6400 jest mało użyteczne - na zdjęciu ISO 20000

NA KONIEC: ZŁAM ZASADY!

Teraz, kiedy znasz i stosujesz już podstawowe zasady możesz zacząć je łamać. Znudziła Cię mała głębia ostrości? Spróbuj wyróżnić obiekt na zdjęciu korzystając z długich czasów migawki. Jeżeli temat Twojego zdjęcia się nie porusza a otoczenie tak (na przykład ruch uliczny), to uzyskasz ciekawy efekt. Nie boisz się już zdjęć z fleszem? Wykorzystaj go kreatywnie. Wielu modnych fotografów wypracowało sobie styl robiąc portrety z silnym fleszem. Szkoda Ci czasu w czasie słonecznego południa? Poszukaj ciekawych motywów stworzonych silnym słońcem: cieni, odbić, gry świateł. Wypróbuj fotografię czarno-białą i filtry artystyczne w aparacie.

027.jpg

ty decydujesz jak wyglądać ma zdjęcie. Na fotografii "obcięto" ludziom głowy

028.jpg

nie zawsze główny temat musi być mocny w punktach - czasami ważne jest tło

029.jpg

centralny kadr może mieć swoje uzasadnienie

Czasami kontekst zdjęcia, tło jest ważniejsze niż jego poprawność podręcznikowa. Fotografia to sztuka, można z nią eksperymentować. Wychodząc poza ramy zaczynasz być twórcą a nie odtwórcą. Dlatego nie bój się eksperymentować. Ty decydujesz jak ma wyglądać Twoje zdjęcie. To Twoje dzieło!

 
 
 

Komentarze


Najnowsze posty
Ostatnio dodane
Archiwum
Tagi

Facebook

Copywrite © 2005 - 2017 by Luker Photography. Wszelkie prawa do publikacji zamieszczonch na stronie zdjęć są ściśle zastrzeżone. 

  • w-facebook
  • Twitter Clean
  • w-googleplus
bottom of page